Zapytaj kogoś, kto prowadzi biznes afiliacyjny, na co poszedł jego tydzień, a odpowiedź niemal nigdy nie brzmi „na sprzedaż”. Poszedł na pogoń za odpowiedziami, przekładanie rozmów, przepisywanie danych między narzędziami i pisanie tej samej pierwszej wiadomości po raz dziewiąty.
Automatyzacja ma tu złą sławę, bo większość jej przejawów jest aż nazbyt oczywista. Chodzi nie o to, by szybciej brzmieć jak robot — chodzi o to, by przestać ręcznie robić rzeczy, które nigdy nie wymagały człowieka, tak aby to, co faktycznie go wymaga, dostało Państwa uwagę.